Lara Ziegler – zakochana w geometrii

Geometria nie powinien się nam kojarzyć już tylko ze szkolną matematyką. Cały świat jest przecież pełen linii i kształtów, których czasem nawet nie zauważamy. To jednak nie dotyczy młodej projektantki Larissy Ziegler, dla której geometria jest bardzo ważną częścią życia. Trzy kolekcje torebek jej marki Lara Kazis, które gościły również na Bonami, są na to najlepszym dowodem. W naszym wywiadzie Larissa przyznaje się do swojej miłości do tradycyjnego rzemiosła oraz oprowadza po swoim atelier, w którym pracuje wraz z innymi utalentowanymi designerami.

pic 2_portrait in atelier
Źródło : archiwum Larissy Ziegler

Jak mogłabyś przybliżyć naszym czytelnikom, czym właściwie się zajmujesz? 

W skrócie? Tworzę ręcznie produkowane torebki z architektonicznymi detalami.

Jak się to wszystko zaczeło? Co Cię zainspirowało do założenia własnej marki? 

Kiedyś pracowałam jako krawcowa na stażu w Szwajcarii. Spędziłam tam rok, a później przeprowadziłam się do Monachium gdzie kontynuowałam swoją naukę w dziedzinie mody. To właśnie wtedy zaczęłam tworzyć swoją pierwszą kolekcję. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia w roku 2011 pomyślałam, że byłoby super wymyślić jakiś dodatek na świąteczny prezent. Chciałam stworzyć kosmetyczkę, która byłaby niebanalna i oryginalna. To właśnie wtedy narodziła się piramidowa kosmetyczka!

Tworzenie rzeczy ze skóry pokochałam od razu i zdecydowałam się stworzyć kolekcję czterech torebek, które nawiązywałyby do koncepcji papierowych modeli 3D. Tak powstała kolekcja Architecture. Na początku wysłałam kilku blogerkom katalog z moimi ulubionymi, szybko jednak okazało się, że moje pomysły przypadły im do gustu nawet tym najbardziej znanym, jak na przykłaad Led Mads. To właśnie dzięki blogerkom zyskałam pewność, że projektowanie torebek to dla mnie najlepsza droga.

pic 1
Źródło : archiwum Larissy Ziegler

Szycie skórzanych dodatków to dawne rzemiosło. Jak to wygląda w roku 2015? 

Dla mnie ważna jest zarówno historia tego rzemiosła jak i jego nowe oblicze. Uwielbiam kiedy te elementy się ze sobą mieszają, dzięki czemu powstają niesamowite projekty. Dzisiaj można kupić prawie wszystko, co sobie wymyślimy i równie szybko to wyrzucić. Ja chcę dla swoich klientów czegoś zupełnie innego. Chciałabym żeby moje torebki były ponadczasowe i z roku na rok stawały się coraz bardziej ważne i piękne!

Czemu zdecydowałaś się pracować właśnie z modą?

Od trzynastego roku życia marzyłam o tym, żeby zostać projektantką mody. Zawsze przywiązywałam wagę do stroju, mieszałam style i kombinowałam kolory. Myślę, że to moja mama zaszczepiła we mnie to zauroczenie modą. Pamiętam, że kiedy byłam dzieckiem, ubierała mnie zawsze w najładniejsze ubranka. Później moje zainteresowania przeniosły się z samej mody także na dodatki, ponieważ miałam przeczucie, że ich tworzenie może być bardzo kreatywne.

IMG_7928
Źródło : archiwum Larissy Ziegler

Jest jeszcze coś czym mogłabyś się zająć? Wyobrażasz sobie siebie jako projektantkę biżuterii albo dekoratora wnętrz? 

Na razie jestem zadowolona z tego co robię, aczkolwiek nigdy nie mówię nigdy. Tak na prawdę najważniejsze nie jest to co robię, ale to, że mogę to tworzyć własnymi rękami.

Twoja marka Lara Kazis to w tym momencie już trzy kolekcje –  Architecture, Fold it i Cut Out. We wszystkich widać inspirację geometrią. Dlaczego? Skąd się wziął akurat ten pomysł? 

Zawsze mnie jakoś do tego ciągnęło. Geometria, proste kształty i linie to moje ulubione elementy. Chociaż matematyka nigdy nie była moją mocną stroną. U mnie jest to czysto artystyczne podejście.

Zajmujesz się projektowaniem – skąd czerpiesz inspiracje? Śledzisz modowe trendy i to co aktualnie tworzą inne marki? 

Kiedy przygotowuję nową kolekcję, staram się sprawdzać najnowsze trendy, najmodniejsze fasony i kolory. To czego się dowiem później łączę ze swoimi pomysłami. Zawsze stawiam sobie wyzwanie, że to co robię musi być świeże i innowacyjne. Chodzę do muzeów na wystawy sztuki nowoczesnej, są dla mnie źródłem inspiracji. Obserwuję także ludzi na ulicach i wymyślam co mogłoby pasować do ich stylizacji.

pic 9
Źródło : archiwum Larissy Ziegler

Jak sobie wyobrażasz kobietę, która nosi twoje projekty? 

Jako nowoczesną, pewną siebie i lubiącą wyraziste, odważne wzory i graficzne detale. To kobieta, która uwielbia dobry design i ceni sobie doskonałą jakość.

Czy w wolnym czasie, w domu, również popuszczasz wodze fantazji?

Większość energii wkładam głównie w swoją markę i projekty. Mój dom i atelier są zaprojektowane tak, żebym się w nich czuła wygodnie i miała wystarczająco dużo przestrzeni. Moja pracownia znajduje się w starszym budynku, który dzielę z innymi artystami i projektantami. To lubię najbardziej! Mamy tam także piękny ogródek z drzewami, gdzie zawsze można chwilę odpocząć i nabrać nowych sił do pracy.

pic 7
Źródło : archiwum Larissy Ziegler
pic 8
Źródło : archiwum Larissy Ziegler

Brzmi to genialnie! Miejsce w którym cały czas tętni życie a mimo to można odpocząć i naładować baterie. 

Dokładnie! Na ogrodzie siedzimy dosyć często i właśnie tam się najlepiej relaksujemy. Budynek w którym mamy atelier był kiedyś fabryką tkanin. Teraz jest to miejsce pracy dziesiątek artystów. Są tu zarówno projektanci mody ale i osoby, które zajmują się sztuką nowoczesną. Wszyscy mamy z resztą swoje wystawy w małej monachijskiej galerii.

Masz swój ulubiony styl wystroju wnętrz? Jakie dekoracje lubisz najbardziej? 

Chętnie łącze to co tradycyjne z tym co nowoczesne. Stare meble mają swoją historię, co uwielbiam. Najbliższa mi jest sofa BoConcept oraz mój stół, przy którym pracuję. Należał do mojego taty i pamięta jeszcze czasy jego studiów na ASP.

Unholzer Ateliers
Źródło : archiwum Larissy Ziegler
Unholzer Ateliers2
Źródło : archiwum Larissy Ziegler

Rodzice byli Twoją inspiracją?

Tak! Mój taka skończył grafikę teraz pracuje z multimediami. Mama jest psychologiem. Obydwoje są bardzo niezależni, co miało wpływ również na mnie. Zawsze mieli duże ambicje i robili to, co dawało im satysfakcję.

Mieszkasz w Monachium. Jak to miasto i jego mieszkańcy wpływają na Ciebie? 

Monachium to miasto pięknej architektury. Bardzo mi przypomina Włochy, a ten kraj po prostu uwielbiam! Jest tu wiele bardzo dobrych muzeów, do których chodzę czerpać inspiracje. Kiedy byłam mała często się przeprowadzaliśmy. Urodziłam się w Szwajcarii, potem mieszkaliśmy w Niemczech, a przez chwilę nawet na Salt Spring w Kanadzie. Teraz na prawdę cieszy mnie to, że znalazłam swoje miejsce i chciałabym tu zostać jeszcze przez jakiś czas. Jeśli będę mieć rodzinę, być może przeprowadzę się na wieś.

Jakie masz plany na przyszłość? Możemy się spodziewać nowej kolekcji?

Chcę przede wszystkim nadal robić to co sprawia mi radość. Nowa kolekcja jest już w przygotowaniu, nie chcę jednak na razie zdradzać szczegółów. Mogę jedynie powiedzieć, że planuję tworzyć przy pomocy ekologicznych i wegańskich materiałów.


Larissa Ziegler urodziła się w Szwajcarii. W roku 2011 założyła własną markę Lara Kazis. Uwielbia jogę, dobrą kuchnię, oraz swojego pieska Cilli. Czasem jeździ do pracy na rowerze, a kiedy nie tworzy w swoim atelier spędza czas z innymi artystami w ich przepięknym ogrodzie. 

Comments

comments

Leave A Reply

Navigate